Ból klasterowy to napadowy typ bólu. Napady występują w „wiązkach” (tzw. klasterach -od ang. cluster – wiązka).
Zaczynają się one w okolicy oka, promieniują się na połowę twarzy, a potem szybko narastają.
Często objawami im towarzyszącymi jest zatkany nos, łzawienie oka.

Bóle mogą trwać około 30 min, mogą nawracać kilka razy w ciągu doby. Mogą być przewlekłe – trwać tygodnie lub miesiące.
Mogą trwać przez lata i nawracać.
Najczęściej dotykają mężczyzn między 20 a 40 rokiem życia.
Related posts:
- Bóle napięciowe Jest to najczęściej występujący rodzaj samoistnego bólu głowy. Część osób cierpiących na bóle głowy typu napięciowego jest przekonana że to migrena. Epizody bólowe przypominające bóle głowy typu napięciowego występują sporadycznie......
- Czy migrena to przewlekła choroba? To bardzo ważny, aby mieć świadomość tego, ze migrena jest chorobą przewlekłą. Choruje się na migrenę zwykle dożywotnio, chociaż ze zmiennym nasileniem. W 3/4 przypadków pierwsze napady migreny pojawiają się przed 30......
- Kogo najczęściej dotyka migrena? Na migrenę cierpią osoby między 21. a 45. rokiem życia. Problem zaczyna się już w dzieciństwie. Dziewczynki zaczynają mieć pierwsze migreny zwykle w okresie dojrzewania. Pierwsze charakterystyczne napady pojawiają się przed 30. rokiem......
- Jak leczyć migrenę? Środków przeciwbólowych nie powinno się stosować jeżeli ból nie jest silny. Może pomóc woreczek z lodem, masaż, drzemka lub zwyczajny odpoczynek w spokojnym miejscu. Jeżeli zaś chodzi o środki farmakologiczne to najczęściej stosowane......
- Bóle gromadne Bóle gromadne pojawiają się nagle. Trwają od 20 do 60 minut i powtarzają się kilkakrotnie w ciągu dnia, czasami nawet powtarzają się tygodniami. Bóle są kłujące, występują po jednej stronie głowy, najczęściej......














































prawdopodobnie mam nawroty bólu klasterowego, ale zaden z lekarzy nie potrafi mi pomóc, to staje sie nie do zniesienia
no ja mam juz jakies 3 lata ataki. jestem w uk teraz i obawiam sie, ze jezeli Tobie nie moga pomoc w polsce to tutaj tym bardziej mi nie pomoga. nhs jest duzo gorszy od pol. sluzby zdrowia. zobaczymy, tak czy inaczej wybieram sie szukac kogos kto mi pomoze, chociaz niewiele moze w tej chorobie zrobic ale…. ból heh. w sumie przez ten czas odkrylem co powstrzymuje ta chorobe (bol) u mnie. pomaga mi to ale nie napisze gdyz srodek ten jest nielegalny no i do konca zycia nie jestem w stanie tego robic ;]. od tygodnia nie przyjmuje go a od kilku dni znow mam ataki, ok 3 do 5 razy na dobe. zauwazylem rowniez, ze stres ma z ta choroba jakis zwiazek. taki ukryty gleboko stres (stad ten „lek” ktory stosuje). nie popadam dzieki niemu w stresowe sytuacje itp. trzymcie sie